środa, 21 grudnia 2011

Foto-wspomnienia Dikili 2011- cz.2

Teo uwielbia biegac i tarzac sie w piachu :)


W Antalyi nie ma szans na taki zachod slonca..Dlaczego? Bo tutaj zachodzi ono w gorach a nie nad morzem. 



W Dikili slonce zachodzac chowa sie za grecka wyspa Lesbos (tutaj mowia na nia Midilli)


Hurrrrrrrrrra mam giwerke na wode :)



Mamo,  mozemy ten paryzol zabrac do domu?

Juz sie nie boje morza, znow pluskam sie jak ryba (tak jak w zeszlym roku)






Tym razem to moje wiaderko :)




Ufff jak goraco!!!

Kolejny przyklad milosci Turkow do swej flagi :)

wtorek, 20 grudnia 2011

Foto-wspomnienia Dikili 2011- cz.1

Ogrod babci Adile


Teo i Ecrin- sasiadeczka zza sciany :)


Teo podlewa ogrod

Teo i Mirina- sasiadka zza plota :)

Co by tu nabroic...?


Jest lodka..

...to i pojawia sie piekna nieznajoma...

Czasem slowa sa zbyteczne :)

Jeszcze tylko trzeba pokazac pieknej nieznajomej jak fajowsko napelnia sie te lodz piachem..

...i w ten oto sposob cel (wiaderko) zostaje osiagniety :)

A potem to juz kazdy sobie.. ;)

Teo z prababcia Emine

Teo skupiony nad listkami miety

Jak sie juz wyjadlo morelki z drzewa  babci Adile, to mozna sie zabrac za drzewo (przyszywanej) babci Almily :)

A ciemu tu tak duzio tej wody?

Pomocy!!! Uratujcie mnie!!!
   
''Plywajace molo''

Kukurydza Mniammmmmmmmmm!!!

Suszenie papryki- ogrod babci od Ecrin


A tak susza sie baklazany

I znow papryka

Winogrona w ogrodzie babci od Ecrin- Teo nie mogl sie im oprzec ;)

środa, 14 grudnia 2011

Gdzie bylismy jak nas nie bylo?

Zdecydowana wiekszosc czasu spedzilismy razem z babcia i prababcia Teomana w Dikili. Ta polozona na wybrzezu egejskim miejscowosc urzeka przede wszystkim swym  malowniczym krajobrazem i pieknymi zachodami slonca. Polozenie z dala od zgielku wielkich miast i metropolii (okolo 30 km od Bergamy, okolo 120 km od Izmiru) sprawia, ze Dikili wraz ze swym najblizszym otoczeniem jest popularnym regionem wakacyjnym. Ja tez jestem zauroczona tym miejscem..i to do tego stopnia, ze moglabym tam spedzac nie tylko te letnie miesiace, ale rowniez te zimowe..Mysle, ze fajnie byloby wlasnie tam sie zestarzec :)

Nasze tegoroczne foto-wspomnienia z Dikili zamieszcze w nastepnym poscie, a poki co (tak dla zachowania chronologii) foto- wspomnienia nieco odleglejsze.
Trzy poczatkowe zdjecia zostaly zrobione podczas mojego pierwszego pobytu w Dikili, a kolejne to juz wspomnienia z pierwszych wakacji Teomana. To wlasnie tam stawial pierwsze kroki i obchodzil swoje pierwsze urodziny (tak jak i drugie). Tam tez 'zapoznal sie' z morzem i zazyl pierwszych kapieli, zarowno tych slonych (morskich) jak i slonecznych :)