A oto zdjecia zrobione przeze mnie podczas mojej pierwszej wizyty w Turcji
Blog przede wszystkim o moim synku i o naszym życiu w Turcji. Czego mi jako emigrantce brakuje tutaj najbardziej, co mnie drażni i denerwuje w 'moim nowym kraju', ale też o tym co mi się podoba i co czyni mnie tutaj szczęśliwą.
środa, 16 maja 2012
wtorek, 15 maja 2012
'Pieczonki' dziadka Staszka
Dzisiaj przepis na specjal mojego taty, ale troche przeinaczony ze wzgledu na brak boczku i polskiej kielbasy.
Skladniki
okolo 1 kg ziemniakow
okolo 300 gr kielbasy (dana etli kangal sucuk)
2 srednie cebule
5 zabkow czosnku
400 gr pieczarek
boczek- zastapilam go olejem (jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma ;)
przyprawy- vegeta, pieprz, itp.
Wykonanie
Na dnie szerokiego rondla rozprowadzic kilka lyzek oleju. Ulozyc pierwsza warstwe surowych ziemniakow, pokrojonych w grube plastry. Na ziemniakach ukladac kolejno warstwami:
pokrojona w plastry kielbase
cebule pokrojona w 'grube piorka'
drobno posiekany czosnek
boczek (jesli jest..a jak nie ma to skrapiamy potrawe odrobina oleju)
pieczarki przekrojone na pol, a nastepnie w grube plastry
przyprawy
kolejna warstwa ziemniakow, a na nich znow, tak jak wyzej: kielbasa, cebula, czosnek, olej, pieczarki, przyprawy.
Moj tata przykrywa to wszystko lisciem bialej kapusty, a zamiast teflonowego rondla, uzywa zwyklego garnka z pokrywka (na wysmarowanym tluszczem dnie garnka tez kladzie lisc kapusty). W teflonie ryzyko przypalenia sie zdecydowanie mniejsze, wiec osobiscie wole wlasnie to rozwiazanie.
Dusic pod przykryciem, na malym ogniu przez okolo godzine. Kiedy ziemniaki sa juz miekkie, zdjac pokrywke, zeby odparowala woda. Delikatnie wymieszac, uwazajac zeby ziemniaki sie nie porozgniataly i lekko podsmazyc.
Najlepiej smakuje z kiszonym ogorkiem.
SMACZNEGO :)
poniedziałek, 14 maja 2012
piątek, 11 maja 2012
ANTALYA- FOTO (cz.1)
Dzis zabieram sie wreszcie za realizacje czegos, co juz od dawna mialam w planach. Piekne tureckie krajobrazy bez watpienia naleza do tych rzeczy, ktore moga sprawic, ze czlowiek poczuje sie tutaj szczesliwy, nawet jesli czasem skreca go z tesknoty za Polska. (Kto by pomyslal, ze majac takie widoki na codzien, czlowiekowi brakuje czasem Doliny Trzech Stawow chociazby ;)
Zdjecia, ktorymi dysponuje, bede zamieszczac w formie postow, a oprocz tego zgrupuje je wszystkie na odrebnej stronie zatytulowanej Turecki Krajobraz. Na poczatek oczywiscie Antalya. Pierwsza 'porcja ' zdjec z miejsca naszego zamieszkania to foty autorstwa IgS. Nastepne, ktore zamieszcze to te, ktore samodzielnie wypstrykalam w przeciagu kilku lat. Milego ogladania.
niedziela, 6 maja 2012
Jaki ojciec, taki syn :)
Dzisiaj Teo podszedl do mnie, kiedy przygotowywalam w kuchni obiad i znienacka klepnal mnie w tylek mowiac przy tym YAVVVUM! (yavrum po turecku znaczy mniej wiecej tyle co kochanie lub malenka). Wyglada na to, ze juz nie tylko na tatusia bede musiala uwazac ;)
Poza tym moje dziecie czesto pytane jest o wiek, kiedy przykuje czyjas uwage w parku, na placu zabaw czy w sklepie, itp. Do niedawna odpowiadal, iki bucuk (dwa i pol). Jednak ostatnio zaczal mowic, ze ma yiymi (yirmi-dwadziescia) albo kıyk (kırk-czterdziesci) :) Mina pytajacych bezcenna :)
A to ostatnie zdjecia z parku:

![]() |
| Pojawily sie nasze ulubione 'dutki' (morwy) |
![]() |
| Lada dzien beda slodziutkie, ale i tak nie mozemy sie doczekac ;) |
![]() |
| Teo rozdeptuje te morwy, ktore co jakis czas spadaja z drzewa na ziemie. 'Swietna' zabawa, nie ma to jak klejace podeszwy ;) |
![]() |
| Teo na swoim rowerku |
![]() |
| 'Mix turecko-polski' z 'mixem turecko-rumunskim' czyli Teo goscinnie na rowerku Erola :) |
piątek, 4 maja 2012
Teo- miniaTurek :)
Na poczatek 2 zdjecia, ktorych nie mialam okazji dodac wczesniej:

![]() |
| Babcia i Dziadzius z Polski regularnie przysylaja jakies smakolyki :) |

A ponizej- zdjecia aktualne.
Pod koniec kwietnia tate Teomana 'wywialo' az pod chinska granice. Byl to wyjazd sluzbowy do Almy Aty w celu wziecia udzialu w targach turystycznych, ktore wlasnie tam sie odbyly. Zobaczcie co nam stamtad przywiozl :)
![]() |
| Cos dla Teomana |
![]() |
| Cos dla mamy |
![]() |
| A to 'pamiatka z Kazachstanu' ktora tatus sprezentowal sam sobie ;) |
![]() |
| I jescze Matrioszka, ktora tata kilka miesiecy temu przywiozl Teomanowi z Moskwy. Oj bylo smiechu podczas otwierania kazdej babuszki :) |
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































